Studiowanie często kojarzy się z intensywnym życiem towarzyskim, nowymi znajomościami i byciem „wśród ludzi”. A jednak wiele osób doświadcza czegoś zupełnie innego: uczucia samotności – nawet wtedy, gdy uczestniczą w zajęciach czy pracują w grupach projektowych. Jak to możliwe, że można czuć się samotnie, nie będąc samemu?
Samotność to nie to samo co bycie samemu
Samotność nie oznacza braku ludzi wokół. To subiektywne poczucie braku bliskości, zrozumienia lub autentycznej więzi. Można spędzać czas w grupie, a jednocześnie mieć wrażenie, że:
- nikt mnie tak naprawdę nie zna,
- nie mogę być sobą,
- nie mam z kim porozmawiać o tym, co naprawdę czuję,
- jestem „obok”, a nie „w środku”.
To doświadczenie jest znacznie częstsze, niż mogłoby się wydawać.
Dlaczego studia sprzyjają poczuciu samotności?
1. Nowe środowisko i utrata dotychczasowych relacji
Rozpoczęcie studiów często wiąże się z wyprowadzką i osłabieniem kontaktów z bliskimi osobami. Nawet jeśli utrzymujemy relacje online, zmienia się codzienna dostępność wsparcia. Budowanie nowych więzi wymaga czasu – a w okresie przejściowym możemy czuć się „zawieszeni” między starym a nowym światem.
2. Presja dopasowania się
W nowej grupie wiele osób próbuje „wpasować się”, unikając pokazywania swojej wrażliwości czy trudności. Jeśli staramy się być kimś trochę innym niż jesteśmy, relacje mogą wydawać się powierzchowne. Bliskość wymaga autentyczności – a ta pojawia się dopiero wtedy, gdy czujemy się bezpiecznie.
3. Porównywanie się z innymi
Media społecznościowe i obserwacja życia innych studentów mogą wzmacniać przekonanie, że „wszyscy mają paczkę znajomych”, „wszyscy świetnie się bawią”. To może pogłębiać poczucie wykluczenia i myśl: „Coś jest ze mną nie tak”. W rzeczywistości wiele osób przeżywa podobne wątpliwości – tylko rzadko o nich mówi.
4. Trudności emocjonalne
Przewlekły stres, obniżony nastrój czy lęk społeczny mogą utrudniać inicjowanie i pogłębianie relacji. Czasem samotność nie wynika z braku ludzi, ale z wewnętrznej bariery, która utrudnia zbliżenie się do innych.
Samotność to sygnał, nie słabość
Poczucie samotności nie oznacza, że „nie nadajesz się do relacji” albo że „coś jest z Tobą nie tak”. To sygnał, że potrzebujesz bardziej znaczących więzi, większej autentyczności albo bezpiecznej przestrzeni do bycia sobą. Samotność pełni funkcję informacyjną – mówi o potrzebie kontaktu.
Co może pomóc?
✔ Małe kroki zamiast wielkich zmian. Nie chodzi o to, by nagle stać się duszą towarzystwa. Czasem wystarczy jedna głębsza rozmowa zamiast wielu powierzchownych.
✔ Zgoda na autentyczność. Relacje pogłębiają się wtedy, gdy ktoś zrobi pierwszy krok – podzieli się czymś prawdziwym, choć trochę nieidealnym.
✔ Różne formy kontaktu. Nie każda więź musi opierać się na wspólnych imprezach. Dla niektórych bliższe są relacje oparte na wspólnej nauce, rozmowie czy współpracy.
✔ Rozmowa o samotności. Paradoksalnie, gdy zaczynamy mówić o samotności, często okazuje się, że nie jesteśmy w niej sami.
Kiedy warto poszukać wsparcia?
Jeśli poczucie samotności utrzymuje się długo, towarzyszy mu obniżony nastrój, trudności ze snem, wycofanie z aktywności czy myśli rezygnacyjne – warto porozmawiać ze specjalistą. Wsparcie psychologiczne nie jest oznaką porażki. To forma dbania o siebie.
Samotność na studiach nie oznacza, że coś z Tobą jest nie tak. Oznacza, że jesteś człowiekiem, który potrzebuje więzi. A potrzeba bliskości jest jedną z najbardziej naturalnych ludzkich potrzeb. Jeśli czujesz, że trudno Ci przez to przejść samodzielnie – zapraszamy do kontaktu z Akademicką Poradnią Psychologiczną.
dr Renata Socha
